|
:: lake-of-ghostsblog
:: księga gości 2007 sierpień lipiec czerwiec maj 2006 lipiec czerwiec kwiecień marzec luty 2005 grudzień świat sztuki ... Stanisław Wyspiański Stanisław Wyspiański Caspar David Friedrich Caspar David Friedrich Caspar David Friedrich Zdzisław Beksiński Zdzisław Beksiński Zdzisław Beksiński Zdzisław Beksiński Zdzisław Beksiński inni cień in absentia ...bez obietnicy zbawienia... the world by me ...inside dreams... kropleka deszczu ...jesli zapomnisz, że jestem - pamiętaj, że byłam... crying in the rain ... nihil ...flamebreak... little black angel ...jestem aniołem... mysic world ...darkness inside... dark rose ...jestem wariatką proszę Pana...jak wspaniale jest oszaleć i odejść z grzechem,kochanie... |
00:48:57 2007-08-25 ...znam to uczucie - to kac moralny pojawił się z dość dużym opóźnieniem. czuje sie wyjatkowo rozdarta. obawiam sie,że tym razem to tez nie jest koniec...
skomentuj (0) 23:11:53 2007-07-27 zamek z piaskumój zmek z piasku właśnie się rozsypał...
skomentuj (2) 22:48:48 2007-06-23 Zawsze tańczymy na skraju pustki, nad straszliwą odchłanią' Nie ma absolutnego bezpieczeństwa.Nic nie kończy się ostatecznie. Tylko w ciszy można usłyszeć słowo. Aby ujrzeć gwiazdy, musi zapaść ciemność. Zawsze tańczymy na skraju pustki, nad straszliwą odchłanią. ' /U. Le Guin/
skomentuj (0) 21:19:28 2007-06-09 '...i świat wydał mu się nagle prosty i nieskomplikowany...'- Szanowni Słuchacze! - rzekł prof. Mmaa i świat wydał mu się nagle prosty i nieskomplikowany. - Świat wydał mi się nagle prosty i nieskomplikowany - powiedział prof. Mmaa.' /Stefan Themerson/ zamkne sie w pudełku bez drzwi i okien
skomentuj (1) 13:33:40 2007-05-06 ‘...żyć niczym...wolna. To, co posiadasz, posiada Ciebie...’‘...żyć niczym...wolna. To, co posiadasz, posiada Ciebie...’ Nigdy chyba nie było we mnie tyle optymizmu. I nic dziwnego – na studiach idzie mi całkiem dobrze (musze się pochwalić ;P). Robię to, co kocham, to, co pozwala mi na wolność. Tak, na samym szczycie mojej hierarchii wartości wciąż jest wolność. Później wszystko, co pozwala mi ją ociągnąć. Brak tylko snu. Brak snu...brak czasu – w gruncie rzeczy to właśnie powoduje, iż nie zastanawiam się nad tym, co jest nie tak. Przecież wszystko jest w porządku – w końcu mogę się całkowicie zapomnieć, żyć tylko w swoim własnym świecie.
skomentuj (4) 00:00:23 2007-05-01 Baltane | Noc WalpurgiiBaltane | Noc Walpurgii żyje ;P a tak na poważnie pomyślałam(?!),że mogłabym wrócić i najprawdopodobniej tak też zrobie ;) stęskniłam się troche za tym miejscem i ludzmi,ktorzy tu od czasu do czasu zaglądali
skomentuj (3) 19:05:53 2006-07-05 "make love with chaos...""make love with chaos..." Usłyszałam, ze nie powinno się odchodzić nie wyjawiwszy powodów takiej decyzji. Tylko, że nie wiem, co mogłabym napisać. Dlaczego jest tak, a nie inaczej. 2 lata to dużo – a przynajmniej wystarczająco by bardzo sie zmienić. Pisałam kiedyś, że osoba zakładająca tego bloga już nie istnieje. Znikła wraz z czasem. Wydaje się być tak odległa i obca. Może zostać w wspomnieniach, ale tylko w nich. Nie mogę tu dłużej być, bo to, co pisze nie jest dokładnie tym, co chciałabym przekazać. Nieświadomie starałam się by było tu tak jak kiedyś lub przynajmniej podobnie – by „starzy” goście nie poczuli się nagle obco. Później opuszczałam to miejsce, bo to, co plątało mi się po głowie nie miało nawet najmniejszego związku z tym, co swego czasu tutaj pisywałam. Chce żyć wspomnieniami [od czasu do czasu],ale nie w nich. Nie chce patrzeć w przyszłość przez ich pryzmat. To chyba jedyne rozwiązanie Lake of ghosts przestało być tylko moje...
skomentuj (4) 23:34:12 2006-06-06 91.2 lata - nie będzie wspomnień czas się pożegnać.
skomentuj (6) 00:11:20 2006-04-20 90.to wszystko nie ma znaczenia...
skomentuj (12) 20:19:52 2006-04-09 89.86 dni pozbawionych zaufania, coż wspólczuje...
skomentuj (7) 08:55:31 2006-04-07 88."fioletowe góry zapadają w mgły..." /Miciński/ *** nie jestem ani cierpliwa ani wyrozumiała... i wyjątkowo mi z tym dobrze.
skomentuj (2) 17:14:03 2006-03-23 87."Kochałem się jak szaleniec w Lince. Stworzenie było śliczne i bardzo czarne. Przysięgałem jej wieczysta miłość, bo miałem szczery zamiar uwielbiania jej, przez jakie dwa, trzy tygodnie..." "Potężna miłość moja rozpętała się jak burza w piorunach; zdawało mi się, że chyba śmierć nas rozłączy, ale i ona tego nie potrafi. A jednak minęła, minęła...To, że ta wielka i nieśmiertelna, miłość, jakiej drugiej chyba nie było na świecie, umarła tak szybko, bo po tygodniu..." "Bezgrzeszne lata" - K.Makuszyński A to wciąż jeszcze trwa... cóż moge więcej napisać ? jestem szczęśliwa.
skomentuj (7) 21:11:42 2006-02-21 86.za dużo osób chce poznać moje myśli... chce poznać mnie... za dużo pytań czuję się niepewnie... ograniczona ze wszystkich stron "to, co posiadasz, posiada i Ciebie" chciałabym nie mieć niczego... mam za dużo tylko dzięki niemu i dla niego jestem spokojna... moja ostoja
skomentuj (12) 20:43:51 2005-12-20 84.Teraźniejszość nie jest niczym więcej jak chwila – ulotną, która właściwie od razu staje się przeszłością... przeszłością, która nie ma żadnego znaczenia. Zawsze święcie wierzyłam w jej wartość, może się myliłam... Tego miejsca już nie ma. Osoba, która je tworzyła też już nie istnieje...może nigdy nie istniała... "Alone, I cannot change your world. But I can be changed by it. Alone, I must listen, as well as speak. Alone, the relationship I finally make, if I make one, is not impersonal and not only political; it is individual, it is personal, it is both more or less than political...[it is] mystical." / U.K.Le Guin /
skomentuj (9) 22:19:30 2005-12-04 83.im bardziej przestaje mnie boleć krzyż i głowa tym bardziej odczuwam inne skutki tego wypadku... ból fizyczny w za dużym natężeniu bywa nieznośny. Odcienie Ciemnośći - W.Blake myślałeś, że umarłam wywiesiłeś klepsydrę by upamiętnić mą śmierć ale ja nadal żyję (przede mną jedna droga - wieczność) nadal czuję przeszywam wzrokiem ciemność by ujrzeć światło a potem odejść w cień ciemność wtapia się w mą duszę ogarnia mnie lęk krzyk zastyga mi w gardle ale w końcu kto z nas żyje naprawdę? kraina ciemności uwolni mnie od oślepiającego słońca ścieżka chwały wejdzie do trumny wtedy wypełnię przeznaczenie nieuniknionego końca znam twoje myśli żyjesz wspomnieniami kolory bledną i ciemnieją nie ma już barw właśnie nadszedł mój czas chwila równa wieczności
skomentuj (6) |